arrow left
arrow right

olfaktorie bottanicum

arrow left
arrow right
  1. pl

Kiedy zapach staje się narzędziem przemocy

11 lutego 2026
Dzisiaj przyjrzymy się zapachowi “niemiłości”.
 
Czy słyszeliście o „smarowaniu dziegciem”? W dawnej Polsce, o czym pisze m.in. Zygmunt Gloger, był to jeden z najbardziej upokarzających rytuałów. Jeśli dziewczyna „zgrzeszyła” przeciw surowym zasadom wspólnoty lub skompromitowała się miłośnie drzwi jej domu (najczęściej nocą) smarowano gęstym, czarnym dziegciem.
 
Dziewczyna, która złamała reguły swatów, stawała się wykluczona. Dziegieć jest lepkim, czarnym i bardzo mocnym zapachem smoły sosnowej. Nie zmyje się go łatwo, każdy wchodzący do domu poczuje „tu mieszka nieczysta”. Zygmunt Gloger w „Encyklopedii staropolskiej” notuje to jako karę hańbiącą, anty-perfumę wykluczenia. Zapach, który zabija pożądanie, zanim się narodzi.
 
Zapach może budować aurę pożądania, ale może też być narzędziem psychicznej przemocy. To „zapachowe wykluczenie” dusiło wszelkie szanse na miłość, zamieniając czułość w odrazę.
Monika

Monika Opieka

Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz wszystkie inne informacje opublikowane na niniejszych stronach podlegają prawom autorskim olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka.Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez pisemnej zgody olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka jest zabronione.

Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave

bottanicum@gmail.com

olfaktorie bottanicum