arrow left
arrow right

olfaktorie bottanicum

arrow left
arrow right
  1. pl

Osobliwy cykl walentynkowy

06 lutego 2026
Zanim wymyślono „matcha w aplikacji”, Kleopatra nasączała żagle wonnościami, wiedźmy mieszały pot i krew w eliksirach, a sułtani zakazywali innym noszenia zapachu róż.
 
To nie będzie kolejny walentynkowy cykl o świeczkach i serduszkach z Pepco. Nie będzie porad w stylu „jak przyciągnąć miłość w 5 krokach”.

Jeśli czujesz, że klasyczne Walentynki są dla Ciebie za grzeczne, za cukrowe, zbyt „perfumeryjne”, to nadchodzący cykl jest zaproszeniem do czegoś zupełnie innego, do historii miłosnych pachnących ciałem, ogniem a czasem zakazanymi ziołami.
 
Bo miłość nie zaczyna się w głowie, zaczyna się w nosie.
A kończy… no cóż… czasem bardzo daleko od lukru.
 
Ale żeby nie było… cykle miłosne na olfkatoriach bottanicum powstają już kilka lat, bardzo zachęcam by do nich zajrzeć, dowiecie się z nich wielu inspirujących i ciekawych rzeczy (również na grupie bottanicum przylądek naturalnych https://www.facebook.com/groups/793685331224789 zapachów znajdziecie sporo ciekawości miłosnych) należy wpisać w lupkę “walentynki” i/lub “afrodyzjaki”.
Na zachętę:
“Osobliwy afrodyzjak sprzed wieków.
 
Drogocenne odchody cenione w perfumiarstwie, kulinariach, magii i farmacji.
Japończycy wierzyli, że jest to smocza ślina zahartowana przez morze, miała być antidotum na zarazy, czynić ludzi silnymi i zdrowymi, utrwalała zapachy oraz podnosiła temperaturę w sypialni.
 
Francuzi nazywają ją 𝘀𝘇𝗮𝗿𝘆𝗺 𝗯𝘂𝗿𝘀𝘇𝘁𝘆𝗻𝗲𝗺, nosi również nazwę 𝗺𝗼𝗿𝘀𝗸𝗶𝗲𝗷 𝘁𝗿𝘂𝗳𝗹𝗶, mowa o ambrze wydzielinie kaszalota. Czym jest ambra? tak naprawdę nie wiadomo, jedni naukowcy uważają ją za wydzielinę powstałą z przetrawionego jedzenia inni, że jest to sperma kaszalota. Faktem jest to iż od wieków jest bardzo ceniona aż do dzisiaj.
 
Maria Antonina uwielbiała napój kakaowy połączony z ambrą i wanilią uważała, że dodaje jej urody, młodości oraz działa jak afrodyzjak.
Dawne przekazy arabskie mówią, że mieszkańcy Oceanu Indyjskiego pozostawiali wielbłądy na plażach w noce kiedy była pełnia by zwierzęta mogły ją jeść a właściciel później zbierać ambrę z piasku.”
Przyjemnej lektury a my widzimy się w poniedziałek
Monika

Monika Opieka

Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz wszystkie inne informacje opublikowane na niniejszych stronach podlegają prawom autorskim olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka.Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez pisemnej zgody olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka jest zabronione.

Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave

bottanicum@gmail.com

olfaktorie bottanicum