arrow left
arrow right

olfaktorie bottanicum

arrow left
arrow right
  1. pl

Tetzauhpahtli miłosny eliksir zbierany z ludzkiej skóry

13 lutego 2026
Dzisiaj dowiecie się jak to Aztecy wypracowywali sobie zapach własnych ciał, brzmi ciekawie?
 
W sercu imperium Azteków wierzono, że bogowie pachną kwiatami, ale by zbliżyć się do ideału Xochipilli Księcia Kwiatów i patrona kochanków nie wystarczyło skropić się pachnącą esencją (zresztą perfumy jakie obecnie znamy tak naprawdę są znane ludziom od niedawna). Należało stosować specjalną, aromatyczną dietę. Kakao było najważniejszym składnikiem połączone z kwiatami i ziołami, które zmieniały zapach skóry, oddechu i potu (i tutaj deleguję czytających do wyszukania wątku na grupie przylądek naturalnych zapachów gdzie opisałam czym było picie kakao dla Montezumy).

Tetzauhpahtli był rytualnym tańcem w pełnym słońcu Tenochtitlan. Ciała tancerzy nasycone aromatami od środka pociły się uwodzącym zapachem. Pot tancerzy nie był odrażający, był tetzauhpahtli, najsilniejszym eliksirem miłosnym ówczesnego świata. Ludzie zbierali go z ciał tancerzy w ekstazie, wierząc, że ta "żywa woda" ma moc leczenia złamanych serc i przyciągania bratnich dusz.
Monika

Monika Opieka

Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz wszystkie inne informacje opublikowane na niniejszych stronach podlegają prawom autorskim olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka.Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez pisemnej zgody olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka jest zabronione.

Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave

bottanicum@gmail.com

olfaktorie bottanicum