arrow left
arrow right

olfaktorie bottanicum

arrow left
arrow right
  1. pl

W głowie mam kolorowo i we flakonikach

08 lutego 2024
W głowie mam równie kolorowo jak na głowie
 
Jakiś czas temu zadano mi pytanie czy mam normalną pracę?
 
Przez moment nie wiedziałam jak zareagować? i jak dyplomatycznie odpowiedzieć by nie urazić pytającego.
 
Przyzwyczaiłam się że dla wielu ludzi to czym się zajmuję jest totalnie abstrakcyjne a nawet dziwaczne, przyzwyczaiłam się również do tego, że po rozmowie ci sami ludzie wpadają jak śliwka w kompot bo ciekawość bierze górę
 
 
Byłam przez jakiś czas w dużym dylemacie, bardzo lubię działać w społecznościówkach, sprawia mi to radość i mobilizuje do rozwijania się. Lubię pokazywać czym się zajmuję i dzielić wiedzą, ale zaczęłam czuć pewien dyskomfort. Bo tutaj są pewne zasady, społecznościówki nie lubią ciszy, to takie ciągłe gonienie króliczka, wyścig, który nigdy się nie kończy a ja nie chcę brać udziału w żadnych wyścigach, poczułam, że to jest bez sensu, że nie jestem w stanie ciągle być kreatywna i dostępna a nawet tego nie chcę, że nie chcę sobie zawracać głowy spadającymi zasięgami to jest energia a energię mamy jedną.
 
Działania tutaj traktuję jako część swojej pracy, staram się budować dobry content, miejsce w sieci, które coś wnosi i ma swoją misję oraz jest rzetelne, może to zabrzmi dziwnie, ale czuję na sobie odpowiedzialność za to co piszę i co propaguję więc tym bardziej jest dla mnie ważna wiedza, doświadczenie, szczerość i uczciwość. W sieci jest wiele bzdur.
 
Do każdego cyklu tutaj oraz na grupie wkładam ogrom pracy i wiedzy, często posty z cyklów, które się pojawiają piszę wiele tygodni.
Do warsztatów i wykładów również przygotowuję się miesiącami a nawet i latami. Obecnie pracuję nad akademickimi wykładami gdzie teoria spotka się z praktyką, pracuję również nad kilkoma wystawami, jednocześnie cały czas się kształcąc i rozwijając swoją teorię i praktykę.
 
Piszę to dlatego, że ktoś mi niedawno powiedział, że mnie się to tak bardzo udało, nie, nic mi się nie udało! miejsce w którym jestem obecnie jest wynikiem lat nauki i pracy, zawzięcia się i wyboru życiowego, to już setki przeczytanych książek, dziesiątki kursów, niezliczona ilość godzin i wiele, wiele energii oddanej dziedzinie, która mnie rozkochała w sobie, to nie jest efekt “udania się” albo “nie udania się”.
 
Postanowiłam nie robić nic na siłę, podjęłam decyzję, że wolę by mnie było mniej w społecznościówkach, ale za to z dobrym contentem, nie jestem w stanie robić codziennie relacji, rolek, postów, wolę ten czas spożytkować na praktykę, naukę i zdobywanie wiedzy oraz doświadczenia, które Wam przekażę na studiach, w galeriach i warsztatach, doba ma tylko 24 godziny
 
Na grupie “bottanicum przylądek naturalnych zapachów” również nie będę postowała byle postować, chcę aby pojawiały się tam naprawdę dobre i pomocne posty.
 
Raz mnie tutaj będzie więcej a raz mniej
Monika

Monika Opieka

Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz wszystkie inne informacje opublikowane na niniejszych stronach podlegają prawom autorskim olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka.Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez pisemnej zgody olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka jest zabronione.

Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave

bottanicum@gmail.com

olfaktorie bottanicum