arrow left
arrow right

olfaktorie bottanicum

arrow left
arrow right
  1. pl

Wakacyjne zapachy w mieście

14 lipca 2024
Każdy z nas nosi w sobie zapachy, które przenoszą nas w do wakacyjnych chwil, letnich przeżyć i wspomnień.
 
Dzisiaj nie przedstawię Wam zapachów typowo wakacyjnych jak plaża, urokliwe miasteczka czy iddyliczne pola ziół i kwiatów, zajrzymy do miast z punktu widzenia nosa na rowerze
 
Wysokie temperatury sprzyjają uwalnianiu się zaskakujących aromatów, które tworzą niepowtarzalne wrażenia olfaktoryczne i to również są zapachy wakacji.
 
Zapachy miast tropię już kolejny rok, ale ówczesny czas jest dla mnie najbardziej odkrywczy. Badanie zapachów na rowerze, uważam, że to jeden z ciekawszych sposobów, dlaczego? chodzi o ruch, o wiatr i będące w nim molekuły, tego nie doświadczymy w tak nasyconej ilości i intensywności chodząc.
 
 
Jeśli chcesz zajrzeć do świata kreowania perfum musisz być uważna/y na wszystko co otacza Cię wokoło, to daje ogromne możliwości oraz rozwija potencjał wyobraźni. Nigdy nie wiesz co akurat Cię zainspiruje, każdego dnia rozwijasz swój zmysł węchu nie tylko z materiałami, na których pracujesz,  ale wszystkiego co wokół, a to co wokół często jest jeszcze bardziej interesujące i porywające, bo nie da się tych molekuł najczęściej nigdzie kupić, są autentycznymi, kilkusekundowymi duchami, które pozostają w naszej bibliotece olfaktorycznej, która mieści się w hipokampie.
 
Tegoroczny letni czas maluje się dla mnie zapachami rozgrzanych samochodów, mijając je uderzają mnie różne aromaty w połączeniu ze spalinami daje to zaskakujący odbiór. Perfumy, mnóstwo mieszających się wzajemnie perfum ludzi na zatłoczonych przejściach. Tuje, które są popularne na osiedlach, wpada się w ich zapach, gotowane obiady, śmietniki i rzeki, które czasy świetności mają za sobą. I moje ulubione wrażenia, rozgrzany asfalt po deszczu przy kawiarniach i restauracjach, nigdzie indziej nie obserwuję jak ten jeden z najprzyjemniejszych zapachów miesza się zaskakująco z miastowymi aromatami.
 
Jeżdżąc z synem systematycznie na rowerze w upalne dni odkryliśmy niesamowite miejsce! Dla nas jest ono specjalne i w jakiś sposób piękne, bo można by tutaj nakręcić teledysk z dreszczykiem czy scenę z horroru. To podziemne garaże na jednym z blokowisk, wjeżdżasz w tunel i doświadczasz przyjemnego chłodu i dreszczyku a wszystko to podbija zapach stęchlizny i kurzu, wyobraźnię podsyca właśnie ten specyficzny i bardzo przyjemny zapach tajemnicy i niepokoju.
Monika

Monika Opieka

Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz wszystkie inne informacje opublikowane na niniejszych stronach podlegają prawom autorskim olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka.Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez pisemnej zgody olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka jest zabronione.

Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave

bottanicum@gmail.com

olfaktorie bottanicum