arrow left
arrow right

olfaktorie bottanicum

arrow left
arrow right
  1. pl

Zapach lwa

07 listopada 2024
Jakby to rzec…
 
Mogą sobie to wyobrazić Ci z Was, którzy kojarzą zapach civetu w najbardziej skondensowanej formie, to bardzo, bardzo specyficzny smród, mocny i nie do przeoczenia.


 
To co jest w butelce na zdjęciu to jeszcze większa moc, by wydobyć ten zapach poświęciłam mnóstwo pracy, nerwów i pokory, przypłacone kaszlem i lecącymi samowolnie łzami oraz wietrzeniem się na mroźnym, nocnym powietrzu. I nie, nie piszę tego by wzbudzić jakąś dramaturgię, nie wiem czy drugi raz bym się podjęła tej pracy. Czuję go wszędzie, włazi w co się da i daje o sobie znać. Wydobywałam go w garażu i na świeżym powietrzu, cieszę się efektem, jest tak mocny i drapieżny, że uczę się z nim pracować, nie jestem póki co w stanie wydobyć z niego żadnej delikatności, tak! to jest dzikość w całej okazałości i to naturalna dzikość niczym nieokiełznana.
 
Myślę, że woń ta nada wystawie w grudniu bardzo specyficznego wrażenia.
Na spotkaniach olfaktorii bottanicum śmiałkowie będą mogli powąchać coś absolutnie dzikiego i niepowtarzalnego co prawdopodobnie zostanie zapamiętane do końca życia.
Monika

Monika Opieka

Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz wszystkie inne informacje opublikowane na niniejszych stronach podlegają prawom autorskim olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka.Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez pisemnej zgody olfaktoriebottanicum.pl Monika Opieka jest zabronione.

Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave

bottanicum@gmail.com

olfaktorie bottanicum